11:26

Zestaw Cute animals - recenzja!


W kwietniowej edycji Blogosfery Canpol babies udało mi się dostać do przetestowania zestaw naczyń oraz sztućców wraz z kubkiem treningowym. Dziś przedstawię Wam moje pierwsze wrażenia oraz kilka podpowiedzi dla tych, którzy zastanawiają się, czy taki zestaw będzie dla nich odpowiedni. Zapraszam.  


Podstawową częścią zestawu są naczynia do posiłków, czyli talerz głęboki (miseczka), talerz płytki, kubek, widelec i łyżka. Całość przeznaczona jest dla maluchów, które podejmują już próby samodzielnego spożywania pierwszych posiłków, czyli gdzieś w okolicach roku. Wszystkie elementy są plastikowe i lekkie, dzięki czemu posiłek na pewno będzie bezpieczny.  Zestaw jest ozdobiony motywem sympatycznego psiaka, który na pewno przypadnie do gustu każdemu maluchowi.



Moją uwagę w pierwszej kolejności przyciągnęła miseczka. Zdarzały nam się do tej pory naczynia, których konstrukcja powodowała łatwe wylewanie się zupy lub kaszki – tutaj jest inaczej. Głębokość i kształt naczynia są wystarczające, aby zabezpieczyć płynne posiłki przed łatwym wylewaniem się. Ściany są ustawione wręcz pionowo – jeśli korzystaliście z płytkich misek, których ścianki są ułożone pod skosem to wiecie, że gdy tylko lekko się je przechyli, to jedzenie po prostu wypływa. Jak to działa przy dziecku – nie muszę chyba tłumaczyć. Tutaj jest lepiej – talerz jest dość głęboki, aby zupa czy kaszka nie wypłynęły zbyt łatwo.



Bardzo bezpiecznym elementem zestawu są sztućce – szczególnie widelec. Lekki, plastikowy, nie sprawia trudności w utrzymaniu. Oczywiście nie jest ostry, więc idealnie nadaje się do samodzielnego spożywania pierwszych posiłków. 


Z łyżki my osobiście będziemy na pewno korzystać mniej – ze względu na jej wielkość. Już kilka miesięcy temu kupiliśmy Izie zestaw większych łyżek (też zresztą z Canpolu), więc ta przesłana jest po prostu za mała. Oczywiście jest to kwestia indywidualna i absolutnie nie przesądza o przydatności – w naszym przypadku łyżka powędruje do dziecka znajomych, gdy tylko jakieś się pojawi. Mam zaufanie do produktów Canpol, dlatego spokojnie mogę je przekazać bliskim.



Przydatny jest także dołączony do zestawu kubek z uchwytem. Bardzo lekki i poręczny, idealnie wpisuje się w naukę picia z normalnych, „dorosłych” naczyń. My już od jakiegoś czasu pracujemy nad piciem z kubków bez smoczków czy ustników – dlatego taki prawdziwy na pewno wkrótce nam się przyda.


Naczynia można myć w zmywarce, a posiłki podgrzewać w kuchence mikrofalowej. Warto wcześniej zerknąć do instrukcji, aby sprawdzić jakie maksymalne temperatury zniosą naczynia.


Jedyna rzecz, które brakuje mi przy talerzach, to dolne przyssawki – dzięki takiemu elementowi można mieć nieco większą pewność, że posiłek nie wyląduje na ścianie lub podłodze. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że karmienie i tak przecież odbywa się pod okiem rodzica, to po prostu trzeba jak zwykle pilnować pomysłowego malucha.

Elementem zestawu jest także kubek treningowym z takim samy pieskiem, jak na talerzach. Kubek ma pojemność 320 ml i jest dedykowany dzieciom, które ukończyły pół roku. Nie oznacza to, że nie nada się dla starszego dziecka. Na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że u nas wszelkiego rodzaju niekapki i kubki treningowe dopiero od niedawna faktycznie się przydają.



Kubek z zestawu może być trzymany przez dziecko samodzielnie – ma wyprofilowany kształt oraz wygodny uchwyt z lekko wyginającymi się rączkami.



Ponieważ jest to pierwszy krok w nauce samodzielnego picia kubek wyposażony jest w silikonowy, miękki ustnik, dzięki któremu dziecko na etapie wyrzynania się zębów nie będzie odczuwało dodatkowego dyskomfortu.



Do rozważenia przy wyborze kubka jest jego wielkość. Z zasłyszanych opinii wiem, że niektóre maluchy dopiero nieco później radzą sobie z tak dużym kubkiem – a w ofercie Canpol babies są przecież także mniejsze kubki treningowe, dlatego warto przemyśleć temat i dopasować jego wielkość do gabarytów i preferencji malucha.

Podsumowując: Canpol babies jak zwykle nie zawodzi. Przesłany zestaw jest przyjazny dla dziecka zarówno bezpieczną formą, jak i kolorowym designem. Jako rodzic mam pewność, że naczynia znajdą u nas zastosowanie. Nie muszę się martwić potłuczonym talerzem czy niebezpiecznym widelcem – a misek już kilka nam się potłukło. Teraz jeszcze popracujemy nam jedzeniem, które będzie lądowało wyłącznie w dziecięcej buzi – i jesteśmy w domu!

Osobiście – polecam każdy element zestawu!

Copyright © 2017 Mama Size