06:03

NUK butelka Nature Sense oraz niekapek First Choice - recenzja


Kilkanaście dni temu otrzymałam od firmy NUK bardzo oczekiwaną przesyłkę – dwie butelki do przetestowania. Obie dostosowane do wieku naszej Izy, czyli dla dziecka powyżej roku. Ponieważ praktycznie od samego początku mała najbardziej lubi butelki właśnie tej firmy bardzo chcieliśmy wypróbować coś, czego jeszcze nie mamy. Wybór padł na butelkę Nature Sense oraz na „niekapek” First choice. Zapraszam.



Przyznam na początek, że zaskoczyła mnie butelka NatureSense. Naiwnie myślałam, że będzie taka sama, jak nasze wcześniej zakupione Nuki, a tu niespodzianka. Poniżej zdjęcie, które prezentuje różnice: nowa jest niższa i bardziej pękata, co jest dla nas dużym plusem, bo zmieści się bez zaginania smoczka w termoopakowaniu. Akurat to najtrwalsze jest zbyt niskie dla wcześniejszych butelek i musieliśmy zdejmować nakrętkę, aby butelka się zmieściła, co z kolei było mało higieniczne. Tutaj problemu już nie ma, przy czym na pewno będzie to kwestia indywidualna, bo termoopakowań na rynku jest dużo i mogą różnić się gabarytami.


Nasza butelka Nature Sense jest przeznaczona do karmienia dzieci od 6 do 18 miesiąca życia. Ma pojemność 260 ml. U mnie ma duży plus za podziałkę (do 240 ml) co 30 ml – czyli tyle, ile wody odmierzamy do przygotowania MM. 




Wiecie już pewnie, że według mnie to ważny szczegół, który bardzo ułatwia życie w ferworze walki z głodnym ssakiem. Płyny możemy odmierzać także w uncjach. Oczywiście butelka ma otwór antykolkowy, co jest obecnie raczej normą.

Największe różnice w konstrukcji butelki widać na wysokości smoczka. Po pierwsze jest on o wiele szerszy, co imituje kobiecą pierś – na zdjęciu z różową butelką widać różnicę. Poza tym sama końcówka smoczka, którą dziecko bierze do ust, jest bardzo miękka i wrażliwa na niewielki dotyk. Dzięki temu jeśli karmimy dziecko w systemie mieszanym, to mamy mniejsze szanse na odzwyczajenie się malucha od ssania piersi.



Sporą nowinką dla mnie było to, że płyn nie leci przez jedną dziurę, jak w większości butelek, ale z kilku mniejszych otworów. Zresztą widać, że producent zwraca bardzo dużą uwagę na kształt i odpowiednie zabezpieczenie smoczka, ponieważ nakrętka ma specjalne wgłębienie, a na opakowaniu jest obrazkowa mini instrukcja, jak prawidłowo zamykać butelkę. 




Dodatkowo smoczek jest tak skonstruowany, że płyn nie wycieka gdy przechylimy butelkę – i to jest świetne rozwiązanie, bo jak np. przewróci nam się torba i woda na mleko się wyleje do nakrętki, to potem jest problem z odmierzeniem proszku.

Sam kształt smoczka jest zbliżony do naszych wcześniejszych Nuków, nie ma więc problemu z przestawieniem się na inną – w odczuciu dziecka „nową” butelkę.

Poniżej link do video recenzji:






Więcej przygód mamy z niekapkiem First choice, a więc drugą butelką otrzymaną od NUK.  Nasze dziecko najwyraźniej uznaje, że skoro coś ma uchwyt, to służy wyłącznie do machania i z wszelkiej maści niekapków oraz butelek treningowych pije chwilę, a potem wesoło bawi się butelką.



Ogromnym plusem przesłanego nam niekapka jest to, że faktycznie jest niekapiący. Zdarzył nam się już niekapek, który w praktyce okazał się butelką treningową, do której trzeba dokupić specjalną końcówkę – a więc dodatkowy koszt. Tutaj od razu przetestowałam – butelka uniesiona do góry dnem nie przecieka, co więcej – przy naciskaniu smoczka też nic się nie ulewa.

Butelka jest idealna do napojów w mniejszych porcjach: wody, herbaty lub rzadszych soków. Jej pojemność to 150 ml. Smoczek ma oczywiście otwór antykolkowy. Ustnik nieco różni się od naszych wcześniejszych niekapków, ponieważ nie jest prosty, a lekko wygięty w łuk.



Co ciekawe uchwyty są lekko ruchome – można je wyginać na boki. To dobrze, bo przy sztywnych konstrukcjach zawsze patrzę, kiedy moje obdarzone duszą testera krzeseł z Ikei dziecko coś wyłamie. Poza tym uchwyty są wykonane z materiału, które nie ślizga się w małych rękach – nawet tych przed chwilą oślinionych. Butelka nie będzie więc uciekać w trakcie popijania.

Tutaj można obejrzeć video recenzję:




No i jeszcze jedno – butelki są bardzo ładne. Estetycznie i solidnie wykonane, na pewno posłużą dziecku długo. Jeżeli natomiast poszukujecie tego typu produktu na prezent, to polecam – butelki są dobrej jakości i jeśli tylko kształt smoczka lub ustnika przypadnie dziecku do gustu, to jego rodzice na pewno będą zadowoleni.




Copyright © 2017 Mama Size