14:47

Sterylizator parowy Canpol babies - recenzja

Każdy rodzic, który rozpoczyna przygodę z karmieniem butelką, staje także przed wyborem metod sterylizacji. Może skorzystać ze sposobów domowych lub spróbować urządzeń przystosowanych do wyparzania butelek oraz innych elementów, takich jak chociażby smoczki lub części sterylizatora (który recenzuję tutaj). Dzisiaj omówię kolejny sprzęt z serii „a po co mi to?” – czyli sterylizator parowy firmy Canpol babies.


elektryczny sterylizator parowy canpol babies cena opinie


Przez kilka pierwszych tygodni radziliśmy sobie bez niego – oparzając butelki wrzątkiem. Ale gdy tylko liczba butelek wzrosła do sześciu okazało się, że zajmuje nam to bardzo dużo czasu i zaczęliśmy się rozglądać za sterylizatorem. Na rynku było ich kilka – przede wszystkim urządzenia, które umieszcza się w kuchence mikrofalowej. Jako że takowej nie mamy – musieliśmy kupić samodzielną maszynę.




No i okazało się, że po raz kolejny mocno uprościliśmy sobie życie. Do sterylizatora możemy włożyć na raz maksymalnie sześć butelek. Ale jeśli chcemy wyparzyć także nakrętki, to powinniśmy do urządzenia włożyć butelek maksymalnie pięć. Sterylizacja odbywa się przy użyciu pary. Do specjalnego pojemnika wlewamy zaledwie 100 ml wody, która jest podgrzewana i para wyparza wszystko, co włożymy do środka. Całość procesu nie trwa długo, bo zaledwie 12 minut. Biorąc pod uwagę zużycie wody, prądu oraz poświęcany czas przy użyciu tradycyjnych metod – to o każdej z kategorii mogę powiedzieć: mniej, mniej i jeszcze raz mniej. Jednym słowem – oszczędność.

Urządzenie po zakończonym cyklu samoczynnie się wyłącza, a butelki pozostają czyste jeszcze przez godzinę. Co ważne – gdy sterylizator kończy pracę wydaje z siebie kilka dość głośnych, charakterystycznych dźwięków, dzięki czemu nie jesteśmy w stanie przegapić tego, że butelki są już gotowe do użycia. Ale spokojnie – nie są to syreny alarmowe, które obudzą dziecko 😉

Całość procesu jest naprawdę bajecznie prosta. Sterylizator ma raptem jeden przycisk, więc po zapoznaniu się z krótką instrukcją na pewno każdy poradzi sobie z jego obsługą.

Podsumowując:
- sterylizator jest dość pojemny – możemy do niego włożyć maksymalnie do sześciu butelek (lub mniej jeśli wkładamy także nakrętki)
- działa szybko – dwanaście minut wystarczy, aby wyparzyć zawartość
- zużywa niewiele wody i prądu – w porównaniu do oparzania butelek przy pomocy np. czajnika elektrycznego
- jedynym minusem sterylizatora jest jego wielkość

Cena: około 160 zł

A na koniec recenzja w wersji video:





Copyright © 2017 Mama Size