14:42

Manipulacje sprzedażowe, czyli jak kupować Pampersy i nie wpaść w pułapkę "promocji"

Nadciąga Dzień Dziecka i większość z nas z wypiekami na twarzy szuka idealnego prezentu dla swojej pociechy. Od kilku tygodni wabią nas liczne promocje – bo jakże łatwo zarobić handlowcom na chęci sprawienia radości dziecku. Ale ostrożność w zakupach jest wskazana także na co dzień. Jak za chwilę pokażę, sieci handlowe bardzo sprytnie wykorzystują niewiedzę i nieuwagę, aby wyciągnąć z naszych portfeli więcej, niż konkurencja.

pampersy cena


Wdzięcznym przykładem na potrzeby tego wpisu będą pieluchy Pampers, rozmiar 3. Ich cena jednostkowa waha się od 49 gr za sztukę, do kwoty powyżej 1,30 zł. I wszystkie te ceny potrafią być promocyjne! Jak to możliwie? Już wyjaśniam.

Klasyką gatunku jest umieszczanie wielkiego hasła „promocja” na półce przy produkcie. To magiczne hasło powoduje, że wiele osób po prostu wierzy, że kupuje taniej. Bez porównania cen i bez sprawdzenia, czy gdzieś indziej jest taniej. Jeśli dodatkowo kupujemy produkt sporadycznie – sklep może nam zasugerować jakąkolwiek cenę i jest duże prawdopodobieństwo, że po transakcji będziemy naprawdę dumni ze swojej zaradności.

Do tej metody często dochodzi jeszcze zawyżanie ceny początkowej. Polega to na tym, że nad kwotą bieżącą stoi przekreślona wyższa kwota, z której rzekomo zrobiono obniżkę. Owszem, czasami jest to kwota wyjściowa. Niestety najczęściej jest to cena podana tylko dla kontrastu i zachęty potencjalnego kupującego.

Kolejną techniką manipulacji jest stosowanie zachęty ilościowej – w odniesieniu do pieluch jednorazowych będzie to oferowanie dużych pudeł, tzw. mega boxów, za teoretycznie niższą cenę. Zabieg na stwarzać wrażenie, że kupując jednorazową większą ilość produktu oszczędzamy – jak w zakupach hurtowych. Nic bardziej mylnego. Najwyższe ceny pieluch najczęściej występują właśnie w takich promocjach. Do tej pory tylko raz trafiłam na faktyczną okazję, opartą na jednorazowym zakupie większego opakowania. Cała reszta była zwykłą ściemą, a za jednego pampersa zapłaciłabym powyżej 1 zł.

Następnym zabiegiem, na który trzeba uważać, jest podawana wielkość opakowania z przeliczeniem na cenę jednostkową. Metoda polega na tym, że na etykiecie z ceną podany jest przelicznik dla opakowania z inną liczbą pieluch, niż to na półce. Zwykle fizyczne opakowanie jest mniejsze, niż deklarowane i dzięki temu kwota jednostkowa jest mniejsza.

Deklaracja cen jednostkowych to też częsta pułapka, w którą wpadają kupujący. W przelicznikach bardzo często są błędy, a ceny jednostkowe bywają zaniżane. Tutaj nie ma innej metody, niż samodzielne przeliczenie kwot – tylko wtedy możemy mieć pewność, że na transakcji możemy skorzystać. Bo chociaż zaniżanie cen to wprowadzanie klienta w błąd, a więc działanie nieetyczne, sprzedawcy nadal je praktykują.

Jedną z tradycyjnych metod manipulacji, wykorzystywaną często do innego towaru, jest hasło „do wyczerpania zapasów” – zwykle dodatkowo opatrzone napisami wskazującymi na wyjątkowość oferty. Jest to typowy zabieg oparty na wzbudzeniu poczucia ograniczonego dostępu do dóbr. Ma nas pchnąć jak najszybciej do sklepu, abyśmy szybko kupili jak najwięcej, w obawie przed innymi klientami, którzy mogą nas wyprzedzić.

Moim ulubieńcem w zakresie manipulowania klientem jest program lojalnościowy jednej z sieci drogerii. Stworzony specjalnie dla rodziców, namawia do robienia zakupów jak najczęściej, aby powiększyć rabat na całość zakupów dla dziecka. Wykorzystuje też przywiązanie do marki oraz możliwość regularnego przesyłania zindywidualizowanych wiadomości mailowych. I o ile w mailach czasami znajdę coś ciekawego, tak na sklepowych półkach jeszcze nigdy nie widziałam pieluch w faktycznie niższej cenie. Zwykle jest ona o kilka złotych wyższa, niż  w innych miejscach. Promocja więc wątpliwa, ale ponieważ sieć stosuje wszystkie wymienione przeze mnie techniki (plus częściowo puste półki), świetnie stwarza pozory najkorzystniejszej z ofert.

Jak więc nie dać się zmanipulować? Polecam krótki research i używanie kalkulatora. A nade wszystko – zdrowy rozsądek i podstawową wiedzę na temat manipulacji sprzedażowych.


A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat technik sprzedaży zapraszam na moją stronę www.cultvo.pl


Copyright © 2017 Mama Size