00:26

Czego absolutnie nie robić przy karmieniu butelką

Dzisiaj na początek quiz dla tych, którzy jeszcze nie karmili butelką. Przeczytajcie poniższy tekst i wyłapcie jak najwięcej błędów popełnianych przez główną bohaterkę.

karmienie butelką czego nie robić

[sytuacja prawdziwa] „Pewna dama karmiła swoją 3-miesięczną córkę mlekiem modyfikowanym. Gdy o godzinie 5 rano mała zaczęła domagać się posiłku, dama sięgnęła po butelkę stojącą na parapecie od godziny 22 – w butelce zalegało około 100 ml poprzedniej porcji mleka. Krótko zastanowiła się, czy oby nie podgrzać mieszanki i nie użyć jej ponownie. Po krótkiej refleksjizrezygnowała. Niezadowolona, że mleko się zmarnowało podeszła do zlewu, wylała je i przepłukała butelkę wodą z kranu. Następnie wlała do butelki odmierzoną ilość przegotowanej wody z kranu – wodę przechowuje dama w termosie przez około dobę, wcześniej gotując ją w czajniku elektrycznym. Po wymieszaniu zawartości butelki sama próbuje, czy mleko jest dobre, wkładając sobie smoczek do ust. Potem następuje karmienie.”

Ok, to ile naliczyliście błędów? 😊

Dla usystematyzowania kilka podpowiedzi:

Błąd pierwszy – zbyt długo przechowywanie mleka w butelce.
Wąchaliście kiedyś stojące ponad dwie godziny mleko? Nie? Polecam! Walory zapachowe są o wiele skuteczniejsze, niż wszystkie teorie o rozwijających się paskudztwach.

Błąd drugi – niewłaściwe umycie i brak wyparzenia butelki
Butelkę zawsze, przed każdym posiłkiem należy wyparzyć – bezwzględnie! Tym bardziej, jeżeli przez wiele godzin było w niej stare mleko lub inny napój. Jeśli nie mamy pod ręką sterylizatora, korzystamy z wrzątku. Od tej zasady nie ma odstępstwa. Co więcej – zaleca się, aby butelki były wyparzane krótko przed posiłkiem. Dlatego też sterylizatory mają funkcje przedłużenia sterylności jeszcze godzinę po zakończeniu całego procesu.

Błąd trzeci – niewłaściwe przygotowanie wody do mleka
O tym, w jaki sposób należy przygotować wodę o czy gotowanie jej przez 5 minut jest konieczne pisałam tutaj. Wpis powstał po konsultacjach z producentami – zapraszam.

Błąd czwarty – wkładanie smoczka do własnych ust
Nie po to sterylizuje się smoczki, aby potem je samodzielnie brudzić. Temperatury mleka nie sprawdzamy przez jego posmakowanie, ale na nadgarstku. Stara babcina metoda – nadal skuteczna: jeśli mleko na nadgarstku jest za zimne albo zbyt gorące, należy je dostosować do temperatury neutralnej.

Błąd piąty – chęć podgrzewania przygotowanej mieszanki
Olbrzymia większość producentów mleka modyfikowanego przestrzega przed podgrzewaniem już wymieszanego napoju. Wodę podgrzewa się przed wsypaniem proszku, a nie po. Co najwyżej możemy dla podniesienia temperatury na chwilę podłożyć butelkę pod bieżącą ciepłą wodę – wówczas nagrzeje się sama butelka, a ciepło przejdzie na mleko.



Na koniec mała dygresja: ja wiem, że w dzisiejszym świecie terroru laktacyjnego praktycznie nie mówi się o zasadach karmienia butelką. Według mnie to duży błąd, czego bohaterka przykładowej sytuacji jest najlepszym przykładem. Dlatego warto pytać.
Copyright © 2017 Mama Size